Gojenie się złamań – cz.2

Zjawisku temu sprzyja pewien docisk międzyodłamowy, niezależnie jakiej natury, gdyż przyspiesza przekształcanie się komórek mezenchymy w komórki chrzęstne układające się w slupy poprzedzielane kolumnami substancji międzykomórkowej. W obszar powstałej chrząstki w dalszym ciągu wnikają naczynia krwionośne z niezróżnicowanymi komórkami mezenchymy, które następnie ulegają mineralizacji i przekształceniom kościotwórczym tworząc ostatecznie osteony i układy Haversa.

Zjawisko rozciągania odłamów kostnych powoduje, że pierwotne komórki mezenchymy różnicują się nie w tkankę łączną chrzęstną, jak podczas istnienia sił dociskających, ale w tkankę łączną włóknistą której włókna kolagenowe mają za zadanie zrównoważyć siły rozciągające, co jednak zaburza zjawiska kościotwórcze. Dopiero po zrównoważeniu sił przeciwstawnych pomiędzy włókna wnikają ponownie naczynia krwionośne otoczone komórkami mezenchymy. W obszarze zaistniałej „ciszy”, wolnym od sił rozciągania, zaczyna postępować przekształcanie się tkanki mezenchymalnej w kość.

Okres przebudowy i odtworzenia układu beleczkowego, czyli cytoarchitektoniki kości, jest długi i wymaga fizjologicznych, zmiennych obciążeń statyczno-dynamicznych kości pod wpływem działania mięśni i przemieszczania się ciała (okres tworzenia kostniny ostatecznej czyli zrostu radiologicznego).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *